Jeżeli kiedykolwiek przyjdzie Ci do głowy, aby pokochać kapłana, to spraw sobie aniołka i diabełka.
On się do Ciebie uśmiecha – i natychmiast aniołek podnosi główkę, a diabełek opuszcza główkę.
Rozmawia z Tobą godzinami, słuchając Cię tak uważnie, jak nikt nigdy Cię nie słuchał. Mówi Ci słowa, których nikt nigdy nie mówił – aniołek podnosi główkę…
Mówi Ci, że Cię kocha, że się pobierzecie, że będziecie mieli dzieci – diabełek opuszcza główkę…
Pyta Cię, czy dla niego będziesz w stanie wyrzec się sakramentów świętych – aniołek opuszcza główkę…
Całuje Cię…I stajecie się jednym ciałem… – diabełek…a może aniołek…?… opuszcza główkę.
Poczęliście nowe życie! – aniołek unosi główkę.
Jesteś sama – i z zazdrością patrzysz na inne kobiety w przychodni ginekologicznej, które są z mężami – diabełek podnosi główkę.
Wieczorem on szepce Ci do ucha słowa takiej miłości i czułości, jakiej nie zdarzyło Ci się spotkać w życiu – aniołek podnosi główkę.
Wiesz, że nigdy nie będziesz miała „normalnych” zaręczyn i ślubu…Że nikt nie ucieszy się z narodzin Twojego dziecka – aniołek opuszcza główkę…
I co? Czy ciągle masz ochotę pokochać księdza?
